Grypa nie odpuszcza. Lekarze nie nadążają z przyjmowaniem chorych

Na Mazowszu z dnia na dzień wzrasta liczba zachorowań na grypę oraz infekcje grypopodobne. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie zanotował ponad 53 tysiące nowych zachorowań tylko w pierwszych siedmiu dniach lutego. A to jeszcze nie koniec – lekarze przewidują, że szczyt zachorowań nastąpi na przełomie lutego i marca.
Już teraz w wielu miejscowościach na terenie Mazowsza ciężko jest się w ogóle dodzwonić do przychodni, a na wizytę u lekarza trzeba czekać nawet kilka dni. W Błoniu koło Ożarowa Mazowieckiego władze gminy zdecydowały nawet o tymczasowym zatrudnieniu dodatkowego medyka na weekendy, do czasu, aż sezon grypowy wreszcie się skończy.
Jak przekonują lekarze, tak duża liczba zachorowań to skutek niechęci Polaków do szczepienia się na grypę.

Marek Guotwski

fot. pixabay.com

Komentarze