Rozbudowa Tesco na Ursynowie

Udostępnij:

Władze miasta nie chcą zmienić planu miejscowego dotyczącego kabackiego Tesco, choć wnioskowali o to mieszkańcy i ursynowscy radni. Zdaniem wiceprezydenta Michała Olszewskiego, w przypadku uchwały zmieniającej plan, miastu grożą pozwy o odszkodowanie. Tesco chce przekształcić stary, obskurny blaszak na Kabatach w dużą galerię handlową. Zdaniem sąsiadów, zbyt dużą. Niedawno inwestor złożył kolejny, trzeci już raport środowiskowy, z którego wynika, że działka na Kabatach (4,3 ha) zostanie w całości zabudowana nowym obiektem. Ma to być to galeria o pow. ok. 60 tys. metrów kwadratowych, porównywalna wielkością z Galerią Mokotów. Pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, uchwalony w 2008 roku. W 2010 roku po protestach mieszkańców plan został skorygowany. Obniżono nieco wskaźniki zabudowy oraz zwiększono procentowy udział zieleni na tym terenie. Ale to sąsiadów nie zadawala. Mieszkańcy zrzeszeni w inicjatywach „Ratujmy Kabaty”, „Przyjazne Kabaty” i „Forum Rozwoju Kabat”, które od lat walczą o poskromienie zamiarów Tesco, nie kryją rozczarowania i oburzenia. Ludzie zwracają uwagę, że miasto nie wzięło pod uwagę druzgocących opinii urbanistów. Mowa jest tylko o odszkodowaniach dla inwestora, a o rekompensatach za utratę wartości mieszkań sąsiadów przyszłej galerii nikt nie myśli.

Andrzej Kopczyński

fot. haloursynow.pl/Sławek Kińczyk

Udostępnij:

Komentarze