Znicz Pruszków traci punkty po dramatycznej końcówce

Piłkarze z Pruszkowa przegrali na wyjeździe z drużyną Wigry Suwałki 1:2, chociaż prowadzili jeszcze na dwie minuty końcem regulaminowego czasu gry.
W piątkowym meczu od początku więcej sytuacji stwarzali sobie gospodarze z Suwałk, jednak brakowało im skuteczności. Swoją szansę wykorzystali za to pruszkowianie, po golu Aleksandra Jagiełły z rzutu karnego w 44 minucie.
W drugiej połowie wydawało się, że podopieczni trenera Andrzeja Prawdy kontrolują sytuację na boisko, aż do 77 minuty, kiedy to z powodu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Rafał Zembrowski. W osłabieniu Znicz zaczął się gubić w obronie, co w ostatnich minutach bezwzględnie wykorzystali gospodarze. W 88 minucie na 1:1 wyrównał Kamil Adamek, a w trzeciej minucie doliczonego czasu do siatki pruszkowian trafił Kamil Zapolnik.
W ten sposób, w dramatycznych okolicznościach drużyna Wigry Suwałki pokonała Znicza Pruszków 2:1.
Kolejna szansa na pierwsze punkty Znicza w pierwszej lidze pojawi się już w piątek 12 sierpnia, kiedy to żółto-czerwoni zmierzą się na własnym stadionie Chrobrym Głogów. Oby tym razem dopisało im więcej szczęścia.
Partnerem medialnym drużyny Znicza Pruszków jest POPradio.

Fot.Piotr Tomaszewski 

Udostępnij wiadomość

Zostaw komentarz

Przewijanie do góry